Krótka historia długiej deskorolki

Ostatnimi czasy na ulicach miast coraz częściej widzi się ludzi w różnym wieku poruszających się na dziwnych, długich deskorolkach. To najnowszy krzyk mody w kategorii rekreacji i rozrywki. Tak zwane longboardy to deskorolki, które zawładnęły parkowymi alejami większych miast. Wszyscy użytkownicy cenią je sobie za łatwość poruszania, stabilność i komfort. Skąd tak naprawdę wzięły się longboardy?

Prosto ze słonecznej Kalifornii

Deskorolki typu longboard pojawiły się po raz pierwszy w latach pięćdziesiątych niedaleko słonecznych plaż Kalifornii. Na pomysł stworzenia długiej deski z kółkami wpadli surferzy. Do wynalezienia przedmiotu zmotywowały ich przestoje w surfowaniu spowodowane brakiem dostatecznie wysokich fal na oceanie. Zaprojektowali deskorolkę, która trochę przypominała im deskę surfingową. Można nią było przemieszczać się po alejkach, ćwicząc równowagę i stabilność.

Z USA do Europy

Długa deskorolka trafiła do krajów europejskich zaledwie kilka lat temu i od razu zaczęła być uwielbiana przez amatorów spędzania czasu na  świeżym powietrzu. Jest ciekawą alternatywą dla zwykłej deskorolki (sprawdź) czy łyżworolek. Doskonale sprawdza się podczas wypraw do parków. Nauka jazdy na longboardzie jest szybka i prosta. Osoby, które wcześniej miały styczność ze snowboardem będą miały ułatwione zadanie. Balansowanie jest podobne do jazdy na śnieżnej desce. Longboard można kupić w sklepach sportowych już za 160 złotych.

Tags: